O projekcie
Ile aut naprawdę dojechało – i ile jeszcze czekamy
EV Delay pokazuje, ile Volvo EX60, BMW iX3 i Mercedesów GLC EV trafia na drogi – na podstawie oficjalnych rejestrów pojazdów – i jak długo kupujący na nie czekają.
Dlaczego to powstało
Kupujący nowych elektrycznych SUV-ów klasy premium czekają dziś na auto od 6 do 13 miesięcy. Terminy się przesuwają, a jedynym źródłem informacji są pojedyncze wiadomości od dealerów i wątki na forach. Producenci nie mówią, ile aut już dostarczyli ani do których krajów.
Tymczasem te dane istnieją. Wiele państw publikuje rejestry pojazdów jako otwarte dane – tylko że są rozproszone: każdy urząd ma inny format, inny język i inny rytm aktualizacji. EV Delay zbiera je w jednym miejscu i pokazuje w porównywalnej formie.
Inspiracją był holenderski serwis ex60stats.nl, który robi to dla Volvo EX60 na danych RDW. Chcieliśmy mieć coś podobnego dla Polski – od razu dla trzech modeli i wielu krajów.
Co tu znajdziesz
- Rejestracje każdego modelu – łącznie, tydzień po tygodniu, według kraju, regionu i wersji.
- Polskę w szczegółach – województwa, powiaty i miejsce modelu w rankingu wszystkich elektryków (dane CEPiK).
- Porównanie EX60, iX3 i GLC na jednej osi czasu.
- Opóźnienia dostaw – doniesienia prasowe o terminach, a wkrótce także anonimowe zgłoszenia kupujących.
- Źródła – dla każdego kraju: wydawca, licencja, szczegółowość i data ostatniej aktualizacji.
Zasady
Tylko oficjalne, otwarte dane
Liczby rejestracji pochodzą wyłącznie z publicznych rejestrów pojazdów, publikowanych przez urzędy i instytucje państwowe. Niczego nie szacujemy ani nie uzupełniamy z innych źródeł.
Widać źródło i datę
Przy każdym kraju podajemy wydawcę, licencję, zakres pól i to, do kiedy sięgają dane – także wtedy, gdy są opóźnione albo pobranie się nie udało.
Bez danych osobowych
Nie publikujemy numerów rejestracyjnych, numerów VIN ani danych właścicieli. Pojedyncze auto to tylko data, wersja, parametry techniczne i region.
Niezależność
Projekt nie jest związany z Volvo, BMW, Mercedes-Benz, ich dealerami ani z urzędami publikującymi dane. Nikt nie płaci za to, co tu widać.
Bez reklam
Na tym etapie strona nie ma reklam, plików cookie ani narzędzi śledzących.
Jak to działa
- 1
Zbieranie
Dla każdego kraju działa osobny moduł, który pobiera dane z oficjalnego źródła: przez API, z dziennych plików z pojedynczymi pojazdami albo z miesięcznych tabel.
- 2
Ujednolicenie
Rekordy trafiają do wspólnego formatu: model, wersja (z mocy albo kodu homologacji), data pierwszej rejestracji w kraju, region, nowe czy import.
- 3
Codzienna publikacja
Raz dziennie, nad ranem czasu polskiego, strona jest budowana od nowa jako statyczne pliki. Bez zewnętrznych skryptów i fontów.
Kraje publikują dane w różnym rytmie – od codziennego po miesięczny – dlatego przy każdej liczbie piszemy, do kiedy sięgają dane. Szczegóły: jak aktualizujemy dane oraz licencje i źródła.
Co dalej
- w przygotowaniu
Więcej krajów
W przygotowaniu: Dania, Czechy, Szwajcaria, Litwa, Grecja i kolejne stany USA. Właśnie doszła Norwegia – największy rynek elektryków w Europie (na razie liczby miesięczne).
- w trakcie wprowadzania
Zgłoszenia kupujących
Anonimowy formularz: data zamówienia, termin obiecany i aktualny. Z nich policzymy realne opóźnienia dla każdego modelu i kraju.
- w trakcie wprowadzania
Raporty e-mail
Krótkie podsumowanie raz w tygodniu albo raz w miesiącu, dla wybranych modeli i krajów. Z potwierdzeniem zapisu i wypisem jednym kliknięciem.
Kto za tym stoi
EV Delay to prywatny projekt Piotra Kalbarczyka, entuzjasty samochodów elektrycznych z Polski, rozwijany po godzinach. Jeśli widzisz błąd w danych, znasz otwarte źródło, którego tu brakuje, albo masz pomysł – napisz: [email protected].